niedziela, 13 marca 2011

Afryka, orzeszki ziemne - zapomniane smaki



Robiłem to danie przez całe studia.
Zajadaliśmy się nim z moją z "najlepszych żon" bardzo często.
Jedynie danie z orzechami jakie robiłem.
Z orzechami ziemnymi, które nie widzieć czemu kojarzyły mi się bardziej z rejonem morza śródziemnego niż z Afryką. Orzeszki ziemne zaczęto uprawiać w Afryce, głównie w Senegalu, Sudanie, Gambii w połowie XIX wieku.
Kolonializm, tak zły i dobry.
Do dziś, tam właśnie się uprawia ich największą ilość.
Ich wyjątkowy smak doskonale komponuje się z kurczakiem, papryką i pomidorami.
Nie ma w tym daniu oszałamiających mieszanek przypraw, które tak lubię nadużywać.
Prostota tego dania, które znalazło się ponownie w moim menu sentymentalnie nawiązujace do lat tak miło prze zemnie spędzonych, do życia prostego, pełnego jednak poszukiwać twórczych, które wtedy były mi codziennością .




Harmonia tego dania jest czymś czego poszukuję w codziennej kuchni.




  • Kurczak - 1 kg – piersi i udka
  • 500 g pomidorów
  • 2 duże cebule
  • 2 duże czerwone papryki
  • olej arahidowy
  • cytryna
  • 250 orzeszków ziemnych
  • sól i pieprz 
  1. Piersi kurczaka pokrój na kawałki, udka przekrój na pół.
  2. Ugotuj mięso kurczaka (przez 20 minut) w niedużej ilości wody, (woda musi nie przykrywać mięsa) dodając łyżkę soli, dużą szczyptę pieprzu, pokrojoną cebulę i sok z połowy cytryny.
  3. Po 10 minutach wymieszaj mięso.
  4. Odlej płyn z kurczaka.
  5. Zachowaj go.
  6. Obgotowane części kurczaka osusz na papierowym ręczniku i usmaż na oleju na brązowo, dodając pomidory, obrane ze skórki (użyłem dobrej jakości pomidorów włoskich z puszki), drobno posiekaną połowę cebuli i oczyszczone z gniazdek nasiennych pokrojone w kwadraty papryki, sól i pieprz do smaku.
  7. Dodaj orzeszki ziemne podsmażone ma patelni z odrobiną soli maldon, pozbaw je gorzkiej skórki, zmiel lub utłucz w moździerzu.
  8. Podlej wywarem z gotowanego kurczaka (200 ml) i gotuj 20 minut.
  9. Na 5 minut przed końcem gotowania dodaj pozostałą pokrojoną w plastry cebulę.

Smacznego

19 komentarzy:

ewelajna pisze...

Bareyo, śliczne zdjęcia, a kurczak przecież niekoniecznie fotogeniczny. Robiłam kurczaka z orzeszkami ziemnymi i bardzo pasują mi te smaki:)Następnym razem dodam jeszcze paprykę za Twoim przewodem;)

arek pisze...

O kurcze, alez przeapetyczne kurcze! I jak przyjemnie zaprezentowane - ale za pozno na pokusy - ide spac!

Grażyna pisze...

Wygląda apetycznie. Na pewno też smakuje wyśmienicie. :-)

Kuba pisze...

Bardzo ładne, kolorowe danie. Ciekaw jestem smaku.

maya pisze...

rzeczywiscie nie wiadomo dlaczego ci z morzem srodziemnym kojarzylo :-D Wlosi orzeszkow ziemnych nie za bardzo. A w Europie to chyba najbardziej Holendrzy, ktorzy maslo orzechowe, nazywane serem fistaszkowym, bardzo lubia i jedza niesamowite ilosci. Przepis b.fajny i kojarzy mi sie z Malezja :-D

nobleva pisze...

Właśnie mi przypomniałeś, że mam gdzieś zapisany afrykański przepis na kurczaka w paście z chili i orzeszków. Muszę odszukać, narobiłeś mi apetytu. Twoje danie wygląda pięknie!

Nivejka pisze...

Jak coś jest orzechowe to musi, po prostu musi być smaczne:)

Biedr_ona pisze...

Uwielbiam kurczaka z orzeszkami.. często sama używam pasty z orzeszków ziemnych ;-))

Podoba mi się Twoja kompozycja ;-)))

www.przysmakiewy.pl

Bareya pisze...

ewelajna:: A dziękuje, papryka w tym daniu gra piękne drugie skrzypce.

arek:: Ja sam mówisz - danie wyglądające dobrze musi dobrze smakować. Cały czas staram się podążać tym tropem choć najważniejszy oczywiście jest smak.
Dzięki.

Grażyna:: Proste smakowite danie - trzeba przyznać.

Kuba:: W sumie to wyszedł z tego taki przyjemny gulaszyk. Lekka cierpkość od pomidorów, papryka i scalający wszystko smak orzecha. Praktycznie zero przypraw, co w moim przypadku jest dość dziwne. Ale efekt zawodowy.

maya:: No właśnie nie mogę pojąć tego mojego skojarzenia.
Nie mówię, że to danie typowe dla Nigerii czy Senegalu bo nic w nim szczególnego poza ciekawym smakiem.

nobleva:: Dzięki za miłe słowa i czekam na Twojego afrykańskiego kurczaka.
pozdrawiam

Nivejka:: Tu się zgodzić muszę w 200%. I lody orzechowe to moje ulubione.

Biedr_ona:: Trochę nawydziwiałem ale prezencja wyszła w sumie dość atrakcyjna dla oka.
Dzięki za komentarz

Atria C. pisze...

Fajne, proste i szybkie!
Ja ostatnio też wspominałam studenckie gotowanie ze wspólokatorką (teraz też jestem studentką, ale gotuję troszkę inaczej) i wcinałam gotową, panierowaną rybkę z odsmażonymi mrożonymi warzywami na patelnię. :)o Pozdrawiam!

Bareya pisze...

Atria C.:: Dokładnie - szybkie, proste i... smakowite.
Dzięki za komentarz i pozdrawiam

Polka pisze...

Dzień dobry :)
I pozdrowienia z Wszawy :D

Bareya pisze...

Polka:: Przeca wiem żeś w Wszawie i chyba ci tam dobrze co?
pozdrawiam cieplo

Szana pisze...

uwielbiam takie smaki ;)

Bareya pisze...

Szana:: Witaj w klubie.
pozdrawiam

Beata Lipov pisze...

Oj, jak smacznie u Ciebie, ślinka leci. A mi nie ma kto dziś zrobić obiadu :( Bardzo dziękuję za inspirację.

Kisiel pisze...

Pychota! Kurcze jakie fajne to kurcze :)

nat. pisze...

Fajny kurczak :) To już drugi przepis na kurczaka z orzeszkami ziemnymi na jaki się dziś natknęłam - na pewno spróbuję.

Po Afryce trochę jeździłam, ale nigdy nie natrafiłam na takie połączenie. Z jakich to może być rejonów?

Pozdrawiam ciepło! :)

Bareya pisze...

nat:: Rejon Senegalu, Dahomeju.

Szana/Beata Lipov/Kisiel:: Dziękuje za komentarz. Tym przepisem się Panie nie zawiodą. pozdrawiam